Jak to działa?
Chaos bez przypadku
Podwójne wahadło to zwykłe wahadło, na którego końcu wisi drugie. Ruch opisują dwa równania bez żadnej losowości. Jeśli dokładnie znasz kąty i prędkości na starcie, przyszłość jest wyznaczona jednoznacznie. Kłopot tkwi w słowie „dokładnie”: najmniejszy błąd rośnie wykładniczo i po kilkunastu sekundach zjada całą prognozę. To właśnie chaos deterministyczny.
Równania ruchu
Kąty θ1, θ2 mierzymy od pionu. ω = dθ/dt to prędkość kątowa, a α = dω/dt to przyspieszenie kątowe. Energia kinetyczna i potencjalna:
T = ½(m1 + m2)l12ω12 + ½m2l22ω22 + m2l1l2ω1ω2 cos(θ1 − θ2)
V = −(m1 + m2)gl1 cos θ1 − m2gl2 cos θ2
Z lagranżjanu L = T − V i równań Eulera–Lagrange’a wychodzą dwa sprzężone równania (Δ = θ1 − θ2):
(m1 + m2)l1α1 + m2l2α2 cos Δ + m2l2ω22 sin Δ + (m1 + m2)g sin θ1 = 0
l2α2 + l1α1 cos Δ − l1ω12 sin Δ + g sin θ2 = 0
Program rozwiązuje je metodą Rungego–Kutty 4. rzędu (RK4) ze stałym krokiem h, zwykle 1 ms. Całkowita energia E = T + V powinna być stała. Odczyt „dryf” pokazuje, o ile procent zmieniła się przez błędy obliczeń. Zwykle to milionowe części procenta. Energię liczymy od położenia spoczynku, więc wahadło wiszące nieruchomo ma E = 0.
Efekt motyla i wykładnik Lapunowa
W ruchu chaotycznym mała różnica δ0 między dwoma wahadłami rośnie średnio wykładniczo:
δ(t) ≈ δ0 · eλt
λ — wykładnik Lapunowa
tprognozy ≈ 1λ ln δmaxδ0
Na wykresie w skali logarytmicznej wzrost wykładniczy to linia prosta, a jej nachylenie to λ. Logarytm działa bezlitośnie: pomiar 1000 razy dokładniejszy wydłuża prognozę tylko o ln 1000 / λ ≈ 6,9 / λ. Przy λ ≈ 1 s⁻¹ to niecałe 7 sekund.
Lorenz, motyl i prognoza pogody
W 1963 r. meteorolog Edward Lorenz z MIT opublikował pracę „Deterministic Nonperiodic Flow”. Pokazał w niej, że bardzo prosty model konwekcji w atmosferze, złożony z trzech równań, zachowuje się chaotycznie. Wniosek był zaskakujący: pogody nie da się przewidzieć dowolnie daleko nawet idealnym modelem, bo atmosfery nigdy nie zmierzymy idealnie. W 1972 r. Lorenz zatytułował wykład pytaniem, czy trzepot skrzydeł motyla w Brazylii może wywołać tornado w Teksasie. Stąd nazwa efekt motyla.
Dziś prognozy są dobre mniej więcej na tydzień, a granicę przewidywalności pogody szacuje się na około dwa tygodnie. Dlatego ośrodki meteorologiczne liczą prognozy zespołowe. Europejskie Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF) liczy za każdym razem 51 wersji prognozy z lekko zmienionymi warunkami początkowymi. Robi więc dokładnie to, co nasz przycisk „Efekt motyla”. Gdy kopie się rozjeżdżają, prognoza traci pewność.
Pojedyncze wahadło dla porównania
Pojedyncze wahadło spełnia równanie α = −(g/l) sin θ. Dla małych wychyleń jego okres wynosi T ≈ 2π√l/g. Jego ruch jest regularny: kopie oddalają się od siebie najwyżej liniowo, bo okres nieco zależy od amplitudy. Chaos w takim układzie jest niemożliwy. Według twierdzenia Poincarégo–Bendixsona potrzeba do niego co najmniej trzech wymiarów przestrzeni fazowej. Pojedyncze wahadło ma dwa (θ, ω), a podwójne cztery.
Mody normalne
Przy małych wychyleniach także podwójne wahadło nie jest chaotyczne. Jego ruch to suma dwóch drgań własnych, czyli modów. Dla m1 = m2 i l1 = l2 = l:
ω1,2 = √(2 ∓ √2) · g/l
mod zgodny: θ₂ = √2·θ₁, mod przeciwny: θ₂ = −√2·θ₁
Presety „Mod zgodny” i „Mod przeciwny” ustawiają wahadło dokładnie w tych kształtach. Obliczamy je dla bieżących mas i długości.
Mapa chaosu
W środku mapy energia jest za mała, by dolne ramię przeszło przez górę. Dzieje się tak, gdy (m1 + m2)l1 cos θ1 + m2l2 cos θ2 > (m1 + m2)l1 − m2l2. Przy równych masach i długościach warunek ma postać 2 cos θ1 + cos θ2 > 1. Na zewnątrz tego obszaru kolory tworzą strukturę fraktalną: im dłuższy czas symulacji i gęstsza siatka, tym więcej drobnych szczegółów. Mapa jest symetryczna względem środka, bo lustrzane odbicie wahadła porusza się jak lustrzane odbicie. Dlatego liczymy tylko połowę pikseli.
Co uprościliśmy?
- Kule są punktami, pręty są sztywne i nic nie ważą, a przeguby nie mają tarcia. Pręty mogą przez siebie przechodzić.
- Opór powietrza γ to prosty opór liniowy: na każdą kulę działa siła −γ·m·v. Traconą energię dodajemy z powrotem przy liczeniu dryfu, więc dryf nadal mierzy tylko błąd obliczeń.
- Mapę liczymy z krokiem 8 razy większym niż animację. W najbardziej chaotycznych miejscach czas przewrotu z mapy może więc różnić się od tego w symulacji. To również skutek chaosu.